Przyjemny postój
Ola i Sebastian jechali z biura. Trafili na godziny szczytu . Miasto było kompletnie zakorkowane, już 10 minut stali na skrzyżowaniu, a nie zapowiadało poprawy. Okropnie się nudzili. Nagle pod wpływem impulsu pochyliła się, rozpięła rozporek Sebastiana, stanowczym ruchem chwyciła ustami jego penisa. W błyskawicznym tempie był gotowy. Ola włożyła w zabawę dużo energii. Sebastian całkiem zapomniał o korku.

No comments yet.