Zabawa na pomoście

Wojtek postanowił spędzić popołudnie nad jeziorem. Uwielbiał pływać. Dziś chciał przepłynąć jezioro wszerz, jednak kiedy był w połowie noga wplątała mu się w jakieś glony. Spostrzegła to seksowna ratowniczka i rzuciła się mu na pomoc. Uwolniła go i dopłynęli razem do opuszczonego pomostu. Zaczęli się całować. Nagle ratowniczka wyciągnęła jego penisa z kąpielówek, wsunęła go sobie i objęła go udami, woda wokół nich zaczęła falować. Atmosfera była na tyle podniecająca, że szybko oboje skończyli i mogli zabawić się jeszcze raz.

Zmysłowe pranie

Grażyna nie znosiła robić cotygodniowego prania, od rana miała więc zły humor. Załadowała pralkę, po czym zabrała się za pranie ręczne. Denerwowało ją, że cała była zachlapana wodą i co chwilę musiała odgarniać z twarzy mokre kosmyki. Kiedy Zenon wszedł do łazienki, zobaczył Grażynę pochyloną nad wanną. Jej jędrne pośladki kołysały się w rytm prania. Podszedł do niej i chwycił ją za biodra. Grażyna była jednak wkurzona i niechętna, postanowił więc poprawić jej humor. Posadził ją na pralce rozchylił jej uda i zaczął namiętnie pieścić językiem jej cipkę. W chwili kiedy zaczęła dochodzić, włączyło się wirowanie. Od tej pory Grażyna polubiła domowe porządki.

Zawsze do usług

Samanta codziennie przychodziła do restauracji Królewskiej. Powód był prosty – kelner, który pracował tam od niedawna był niesamowicie seksowny i strasznie ją kręcił. Zdaje się, że w końcu zwrócił na nią uwagę, bo tego dnia wsunął jej karteczkę pod talerz. Chciał żeby poszła do łazienki. Stawiła się tam niezwłocznie. Już czekał, powiedział, ze ją obsłuży, bo jest jego najlepszą klientką. Odwrócił ją i porządnie przeleciał od tyłu. Po wszystkim Samanta zaproponowała, że po godzinach to ona będzie mu usługiwać.

Zastrzyk namiętności

Gdy przeziębiony Konrad leżał w łóżku, jego żona postanowiła umilić mu czas choroby. Weszła do pokoju ubrana w seksowny fartuszek pielęgniarki i czepek. Zaskoczonemu mężczyźnie spodobał się pomysł Anny. Gdy ta nachyliła się nad nim, dekolt jej skromnego mundurka rozchylił się i ukazały się piękne, jędrne piersi. Konrad nie mógł się oprzeć pieszczeniu ich językiem. Jednocześnie przesuwał ręką po udach żony, dochodząc do koronkowych majtek. Kochali się w wielu pozycjach, a Konrad nagle poczuł uzdrawiającą moc zastrzyku namiętności.

Zaliczenie na ocenę

Julia była zauroczona swoim wykładowcą od pierwszych zajęć. Był młody, przystojny i szalenie seksowny. Nigdy jednak nie miał okazji spotkać się z nim sam na sam. Któregoś dnia postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Zgłosiła się na dyżur z jakimś banalnym pytaniem. Zaczęli flirtować, zaiskrzyło. Julia nie mogła się oprzeć, Podeszła do Huberta i wyszeptała mu na ucho na co ma ochotę. Numerek był tym bardziej ekscytujący, że w każdej chwili ktoś mógłby ich nakryć.

Zachwycaący występ

Hanna jak zwykle po występie odpoczywała w swojej garderobie. Była ogromnie poruszona, kiedy jeden z fanów przyniósł jej ogromny kosz pąsowych róż. Wszedł do jej garderoby i zaczął obsypywać ja komplementami. W uniesieniu chwycił jej dłoń i zaczął delikatnie całować, potem sunął ustami wzdłuż ręki, aż do ramienia. Hanna była zaskoczona, ale też podniecona. Zaczęli się gorąco całować. Mężczyzna oparł ja o stół, rozchylił jej nogi i zaczął pieścić językiem jej cipkę. Myślała, że zacznie śpiewać z rozkoszy. Czuła się tak cudownie wylizana, ze postanowiła mu się odwdzięczyć tym samym. Od tej pory mężczyzna bywał na każdym jej występie.

Zabawa na sianie

Rano Jarek odebrał telefon od swojego kolegi po fachu. Okazało się, że potrzebuje weterynarza na zastępstwo do stadniny gdzie pracował. Jarek z chęcią przystał na propozycje. Było ciepłe lato, wiec perspektywa pracy w stadninie za miastem wydawała się wyjątkowo kusząca. Przyjął zatem propozycję. Kiedy dotarł na miejsce, postanowił się rozejrzeć po stadninie.  Zwiedził budynki stajnie, a teraz zaszedł do stodoły. Jego oczom ukazał się ciekawy widok. Młoda dziewczyna skąpo ubrana przerzucała siano. Miała piękne rude włosy, w które wplatało się kilka źdźbeł siana. Podszedł do  niej żeby się przywitać. Dziewczyna okazała się bardzo otwarta przyciągnęła go do siebie i zaczęła rozbierać. Kochali się na sianie

Wytrysk natchnienia

Olgierd miał właśnie kryzys twórczy. Żaden z namalowanych ostatnio obrazów nie był zadowalający jego zdaniem. Postanowił przerzucić się na inna tematykę. Dał ogłoszenie, że poszukuje modelki do aktów. Już następnego dnia zgłosiła się śliczna rudowłosa dziewczyna. Kiedy tylko się rozebrała, wezbrała w nim mieszanka podniecenia i weny twórczej. Zaczął malować w szaleńczym tempie. Dziewczyna też była podniecona sytuacją. W końcu Olgierd rzucił pędzle, podszedł do niej i zaczął ją gorąco całować. Dziewczyna chętnie poddała się jego pieszczotom. Wkrótce dotarli na sam szczyt rozkoszy. Akt wyszedł zachwycająco.

Wspólne czytanie

Krysia pracowała w bibliotece od niedawna. Nie spodziewała się nawet jak bardzo podniecająca będzie ta praca. Kiedy od rana nie było ruchu. Siada w labiryncie półek między regałami i czytała romanse. Któregoś dnia do jej ulubionej kryjówki zabłądził Kamil. Spytał co czyta. Ona opowiedziała mu jedną ze scen erotycznych. Kamil ukląkł przed nią, zdarł jej sukienkę i zaczął lizać jej uda i cipkę. Zupełnie odleciała. Potem jeszcze wiele razy umawiali się na wspólne czytanie.

Wnikliwe badania

Firma wysłała Sandrę na coroczne badania okresowe. Dziewczyna uważała to za straszną stratę czasu. Bezsensowne rozmowy z nudnym lekarzem i uzupełnianie papierów. Jakież więc było  zdziwienie, kiedy okazało się, że w gabinecie czeka na nią seksowny doktor. Był miły i zabawny, zaczęli ze sobą flirtować. Kiedy ją osłuchiwał, ogarnęło ją podniecenie. Od razu zauważył jej reakcję. Nie próżnował – zaczął całować jej szyje, potem piersi, aż zaczęli się namiętnie kochać. Lekarz zbadał jej ciało tak wnikliwie, że od razu poczuła się zdrowsza.