Zabawa na pomoście
Wojtek postanowił spędzić popołudnie nad jeziorem. Uwielbiał pływać. Dziś chciał przepłynąć jezioro wszerz, jednak kiedy był w połowie noga wplątała mu się w jakieś glony. Spostrzegła to seksowna ratowniczka i rzuciła się mu na pomoc. Uwolniła go i dopłynęli razem do opuszczonego pomostu. Zaczęli się całować. Nagle ratowniczka wyciągnęła jego penisa z kąpielówek, wsunęła go sobie i objęła go udami, woda wokół nich zaczęła falować. Atmosfera była na tyle podniecająca, że szybko oboje skończyli i mogli zabawić się jeszcze raz.
